• Wpisów:250
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:54
  • Licznik odwiedzin:76 115 / 3215 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wczoraj wieczorem zrobiłam test ciążowy, ponieważ miesiączka spóźnia mi się już kilka dni. Wyszedł pozytywny! Nie planowałam tego, ale bardzo się cieszę. Nie muszę już się zastanawiać, kiedy zmajstrować rodzeństwo dla Jacusia . W czwartek się jeszcze upewnię badaniem krwi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej! Ostatnio jestem mega zadowolona. Mało, że zaczęłam tworzyć przyzwoite aniołki, to jeszcze udało mi się już kilkanaście sztuk wysłać w świat. Jestem z siebie bardzo dumna! Tylko plecy mi siadają od tego lepienia .
Dzisiaj powstało kilka nowych maleństw. Wyglądają tak:

więcej jak zawsze:
http://asiekmisiek.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wczoraj znowu bawiłam się w aniołki. Nie mogę nadążyć! Robię je na niedzielny jarmark, ale co chwilkę ktoś zgłasza u mnie chęć ich kupna xD I taka syzyfowa praca Oczywiście radosna syzyfowa praca!
  • awatar Gość: piekne
  • awatar Marysia :-): ojejku jakie slodziusne!!! sliczne są fajene mają mordki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Coraz lepiej mi wychodzą
Wyceniłam je po 15 zł
mają po 15-18 cm
http://asiekmisiek.blogspot.com/2014/06/dyniogowki-na-jarmark.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ależ ten pinger się pusty robi. A szkoda! Zawsze tu było tak miło...
A ja znowu przyszłam pomarudzić o nowych aniołkach. Zrobiłam je w nocy, dzisiaj pomalowałam i przyozdobiłam. Popracowałam trochę nad oczkami . Teraz są chyba ładniejsze.
Ogólnie anioły w wersji bardziej wyjściowej
Przedstawiam!
Jak zawsze, więcej znajdziecie tu :
http://asiekmisiek.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hejo!
Znowu zrobiłam dyniogłówki Te wyszły już trochę inaczej. Są nieco większe i zapomniałam im dokleić nosków, więc musiałam je namalować .
Więcej zdjęć i tekstu na drugim blogu -
http://asiekmisiek.blogspot.com/
Zapraszam
 

 
Z okazji Dnia Matki, zrobiłam wczoraj laleczki z masy solnej. O tym na czym się wzorowałam i kto dał mi natchnienie na zrobienie ich, przeczytacie tu:
http://asiekmisiek.blogspot.com/2014/05/dyniogowki.html
Więcej fotek też na tamtym blogu

 

 
Ten miesiąc jest/był boski. Mało, że pierwszy raz widziałam góry, to jeszcze odwiedziłam dwa razy Oliwię Art Deko http://oliwiaart.blogspot.com/
Ale radocha
Było super! Dziękuję za wszystko!
 

 
Kiedy tak strasznie lało, powstało kilka szkiców na moich kartkach zabranych z domu. Jak wrócę zeskanuję i może pomaluję. Póki co :
I moje małe ciasteczko
 

 
Hej! Nie piszę notek, bo jeszcze odpoczywam w Zakopanym, ale wieczorami bacznie obserwuję Wasze notkowe nowości
Wpadłam na chwilkę pochwalić się pogodą w górach. Ostatnie dni były tragiczne. Ciągle lało i lało... Pewnie słyszałyście o zagrożeniach powodziowych. Wystraszyłam się nie na żarty. Na szczęście dzisiaj pojawiło się słonko. Przynajmniej w okolicach Zakopanego.
Od razu lepiej! Siedzenie w hotelu całymi dniami jest mega nudne...

Kilka fotek z dzisiaj:








  • awatar kolczykarium: Szkoda, że taka paskudna pogoda się Wam trafiła :( Ale w tym tygodniu ma być pięknie. Ślicznie wyglądasz :)
  • awatar krzyk milczenia: Jakiego synka masz ładnego :) Miłego wypoczynku Wam życzę :) Jesteś wielce utalentowana, przejrzałam Twojego bloga i będę go obserwowała :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jutro rano szykuje się wyjazd! Przez dwa tygodnie będę nawiedzać Zakopane i okolice. Dodatkowo się pochwalę, że jak uda nam się dojechać w całości, spotkam się z Oliwią z bloga http://oliwiaart.blogspot.com/ Ale będzie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"Popełniłam" dzisiaj zeszyt ze swoim starym rysunkiem. Kiedy nie idzie rysowanie ani lepienie aniołów to dobra opcja na zajęcie swoich łapek.

A tutaj znajdziecie głębszy opis co i jak z tym zeszytem : http://asiekmisiek.blogspot.com/2014/05/notes-sad-rose.html

Zapraszam też na moją stronę na facebooku : https://www.facebook.com/Johannak89Art?ref=hl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zmieniłam trochę buzię teraz wygląda lepiej chyba.. przede wszystkim weselej xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie mogłam się powstrzymać i wczoraj w nocy pomimo ograniczonej ilości farb (i wątłej jakości tych, które posiadam) pomalowałam swojego anioła.
Brakuje mi czegoś do przyozdobienia jego dolnej części sukienki (koronka? wstążka?). Oczy mi nie wyszły, ręce są za krótkie ale najgorzej nie jest jak na początek
 

 
Po namowie mojej mamy, ulepiłam aniołka wzorowanego na aniołach Oliwii . Moja mama oszalała na ich punkcie xD Ja zresztą też Są cudne!
To moja druga próba. Pierwszej nie opublikuję, bo umrzecie ze śmiechu
  • awatar RYSUNKI PRZYRODNICZE: REWELKA! to naprawdę znakomita rzeźba! Masz to "coś"!
  • awatar johannak89: @I ♥ DRAW: noo.. z tym malowaniem może być gorzej xD no ale zobaczymy !
  • awatar Mucha M.: prześliczny Ci wyszedł. Teraz mi się bardzo podoba co dopiero pokolorowany :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Jacuś i ja. Nos ma po mnie jak nic xD ...niedobrze.. niedobrze.. Dwa kartoflaczki
 

 
Ale już bym chciała lato
 

 
Kolejny raz mam szansę przypomnieć sobie, że choroba dziecka to mega ciężki czas. I dla dziecka i dla rodziców. Uszy mi odpadają od ciągłego marudzenia mojego szkraba, głowa nieznośnie pulsuje, a ręce bezwładnie opadają. Czuję się jakbym sama chorowała . Najgorsze są noce, ponieważ przeziębienie = zatkany nos. Zatkany nos + małe dziecko, które nie potrafi się wysmarkać = katastrofa.
  • awatar *Firefly*: :( Współczuję. Do tego rodzic musi jeszcze uważać, żeby samemu się nie zarazić...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wiosenne porządki Czas start
 

 
Dostałam wczoraj paczkę, a w niej pięknego anioła od Oliwii Art Deko! Jest cudowny 0_0 !


Narysowałam go w mojej mangowej wersji Rysunek znajdziecie na moim drugim blogu : http://asiekmisiek.blogspot.com/
Napisałam też co nieco o warstwach, używanych przy rysowaniu w programach graficznych. Zapraszam!
 

 
Zapraszam na mojego bloga http://asiekmisiek.blogspot.com/2014/04/szeptem.html
Pojawiła się tam notka o moim kolejnym rysunku
 

 
Zamówienie w trakcie



 

 
Hej! Dobra ludzie W pierwszym miesiącu diety spadło mi 4,5 kg i ważyłam 62,1 kg
W ciągu ostatnich 38 dni nie zeszło niestety już tyle ile chciałam Dobiłam jedynie do 60,9 kg. Wszystko przez nie trzymanie się diety. No cóż...
Postanowiłam ostatecznie, że jeszcze przez miesiąc poddam się założeniom tej diety. Zobaczymy jakie będą efekty moich zmagań Tylko miesiąc, ponieważ:
a) chcę schudnąć jeszcze tylko 3 kg
b) jestem już względnie zadowolona z osiągniętego efektu
c) 9 maja jadę z mężem i synkiem do Zakopanego na dwa tygodnie. Co za tym idzie - będziemy jeść to co nam zaserwują w hotelu

(za miesiąc zobaczę góry pierwszy raz w życiu wow! )
Trzymajcie kciuki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›